Okazuje się, że Marriott w porównaniu z Intercontinentalem wypada blado. Impreza była udana, nadzwyczaj udana dla wszystkich. I wszystko przy absolutnym braku alkoholu.

Zdjęcia i filmik powiedzą więcej niż słowa…

A wirujący panowie kręcili się przez ponad dziesięć minut bez przerwy – trudno wyjść z podziwu po obejrzeniu takiego show!
