18 grudnia wypadło w Katarze święto narodowe – niebywała okazja dla Katarczyków, aby pokazać swoją dumę, a dla obcokrajowców – aby zobaczyć, jak nietypowo święto takie można obchodzić.
Były parady (raczej na kołach), pokazy lotnicze, pokazy sztucznych ogni, wizerunki władcy na każdym kroku (a zwłaszcza na samochodach oczywiście), pojawił się nawet sam emir (w swoim mercedesie).
Zapraszam na filmik, który pomoże waszej wyobraźni. A o tym jak i gdzie ja obchodziłem to święto napiszę już wkrótce.
