Codzienne rejsy DOH-WAW-DOH

Ledwo Nowy Rok się zaczął, a tu już dobre wiadomości nadchodzą.

Zgodnie z zapowiedziami na grudniowej konferencji prasowej, rejsy Qatar Airways między Doha i Warszawą już od 3 lutego 2013r. będą odbywały się codziennie, zamiast dotychczasowej częstotliwości (4x w tygodniu).

Data została wybrana raczej nieprzypadkowo, bo trzy dni później planowane jest wejście do Warszawy największego konkurenta, czyli Emirates. Ciekawe jak na to posunięcie zareagują? Gazeta.pl określiła te przepychanki jako „pojedynek dwóch luksusowych linii lotniczych na Okęciu”.

Liniowiec Marzeń czyli Dreamliner

Qatar Airways z równie wielką pompą jak PLL LOT (jeśli nie większą) odebrały pierwszego Boeinga 787 w zeszłym miesiącu, o czym nie zdążyłem napisać, ale właśnie nadarza się kolejna okazja, by do tematu jednak wrócić.

Qatar Airways - Boeing 787

Po kilku tygodniach lotów szkoleniowych w rejonie Zatoki Perskiej (np. do Dubaju i Kuwejtu), dziś rano Liniowiec Marzeń w barwach Oryksa wystartował w pierwszy komercyjny rejs do Londynu. Co najmniej jeden z pięciu codziennych rejsów do Londynu będzie osługiwany przez 787, pozostałe egzemplarze mają obsługiwać połączenia do Monachium, Frankfurtu, Zurychu oraz Perth. Ciekawostką może być to, że rozkład skonstruowano tak, że najwierniejsi fani B787 będą mogli się dostać z Londynu aż do Perth na pokładzie Dreamlinerów, z krótką przesiadką w Doha (QR obecnie oferuje najkrótszy czas podróży między tymi miastami spośród wszystkich przewoźników, podobnie jak w przypadku Melbourne).

Qatar Airways - Boeing 787 - Business Class

Klasa biznes

Jak przystało na najlepszą linię lotniczą świata, wyposażenie katarskiego Dreamlinera zostało zaprojektowane w taki sposób, aby wyprzedzać światowe standardy komfortu dalekich podróży. Brzmi jak kryptoreklama, ale wydaje się, że coś w tym jednak jest, skoro konfiguracja kabiny klasy biznes (1-2-1) przypomina bardziej klasę pierwszą u innych przewoźników. Szczegóły i trochę inspiracji o Katarze i jego lotniczych ambicjach znajdziecie na oficjalnej stronie katarskiego Boeinga 787.

Qatar Airways - Boeing 787 - Economy Class

Klasa ekonomiczna

To już chyba ostatnia notka o Qatar Airways w tym sezonie, nic szczególnego (wedle tutejszych standardów) raczej przez najbliższe kilka miesięcy się nie wydarzy. O tym, że w pierwszym półroczu 2013 Qatar Airways planuje uruchomić (co najmniej) 6 nowych kierunków nie będę pisał, bo … nic w tym szczególnego i byście się zanudzili. Pozwolę sobie jednak je wymienić: Gassim w Arabii Saudyjskiej, Najaf w Iraku, Phnom Penh w Kambodży, Chengdu w Chinach, Chicago w USA, Salalah w Omanie.

Zaraz zaraz, do tej pory nie napisałem nic o tym, co się szykuje we Wrocławiu! Czyli jednak trzeba wrócić do tematu QR, już wkrótce!

Qatar Airways wylądowały w Warszawie

Po wielu tygodniach odliczania, rejs QR980 wylądował dziś wczesnym popołudniem na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

QR980 - boarding

Fot. Mateusz

Oczywiście śledziliśmy go z kolegami w internecie, od startu do lądowania, z przerwami na pracę 😉

QR980 - DOH-WAW

Pierwszy w historii QR980 – tuż po starcie

QR980 - DOH-WAW

Wiele „Qatari” przelatuje codziennie nad Polską, ten jest pierwszym, który ma zamiar w Warszawie lądować!

QR980 - DOH-WAW

3945 km / 2451 mil / jedyne 5 godzin i 46 minut

Jak donosi portal pasazer.com na pokładzie Airbusa A320 przyleciało 83 pasażerów, a wśród nich Akbar Al Baker, prezes katarskiej linii lotniczej oraz zagraniczni dziennikarze. Po przylocie miało miejsce oficjalne powitanie, w którym uczetniczyli ambasador Polski w Doha, ambasador Kataru w Warszawie i inni goście. Nie obyło się bez tradycyjnych występów. Jak donoszą z kolei źródła własne, ze względu na pogodę, nie powitano niestety kołującego samolotu tradycyjnym salutem wodnym. Wedle tychże samych źródeł, w maleńkim tylnym bufecie 320-ki była niezła impreza, typowo polska, a jakże!, a wódka lała się strumieniami.

Fot. pasazer.com

Oczekiwania wobec Qatar Airways w Warszawie są wysokie. Dowodem jest choćby dzisiejszy nagłówek na portalu onet.pl:

Przełomowe zmiany dla tysięcy klientów. Na polski rynek wkracza światowa ekstraklasa

Dzieje się tak nie bez powodu, skoro reklamy QR w Warszawie mówią wyraźnie – Lataj z najlepszą linią lotniczą na świecie. Ciekawe jakie będą oczekiwania wobec Emirates? I co będą mówiły reklamy na bilbordach?! (Lataj z ósmą najlepszą linią lotniczą na świecie, gorszą o jedną pozycję od Turkish Airlines? :P)

W tym szczególnym dla historii stosunków Polski z Katarem dniu lokalny dziennik The Peninsula wydał okolicznościowy dodatek przygotowany przez Ambasadę RP w Doha. Jak zauważył mój były szef, Qatar Airways otwiera kilkanaście nowych destynacji każdego roku, ale to bodaj pierwszy przypadek, gdy z tej okazji mamy do czynienia z przemyślaną promocją danego kraju w poczytnej gazecie pod auspicjami ambasady. Pomysł godny odnotowania!

Dożywocie za zniewagę Emira

Za: BBC (29.11.2012) 

Katarski poeta został skazany na dożywocie za podżeganie do obalenia rządu Kataru i znieważenia Emira Szejka Hamada bin Chalify as-Saniego i jego syna, księcia koronnego.

Werdykt może okazać się kłopotliwy dla Kataru, który ciężko pracował, aby kultywować progresywny, nowoczesny wizerunek i obecnie jest gospodarzem dużej międzynarodowej konferencji klimatycznej.

Wyrok sądu dotyczy wiersza, który 37-letni Mohammed al-Ajami, ojciec czworga dzieci, wyrecytował w 2010 w kameralnym gronie w swoim mieszkaniu w Egipcie. Jeden z uczestników spotkania następnie opublikował wiersz w Internecie.

Poeta został aresztowany w Doha w listopadzie zeszłego roku. […] Od tego czasu ulokowany jest w centralnym więzieniu, gdzie przez pierwsze pięć miesięcy nie miał bez dostępu do książek, telewizji lub materiałów do pisania. Dopiero we wrześniu jego przyjaciele i rodzina dowiedzieli się, co się z nim stało i gdzie jest.[…]

Prawnik poety nieoficjalnie przynał, że wyrok zapadł pomimo szereg nieprawidłowości proceduralnych, a sprawa odbyła się w dużej mierze w tajemnicy. Zarzucił również, że krytyczne dowody zostały naruszone. Wszystkie te zarzuty zostały jednak odrzucone przez Prokuratora Generalnego Kataru.

Osądzony ma teraz 30 dni na złożenie apelacji.

Kluczowym dowodem przeciwko poecie były niemal identyczne zeznania złożone przez trzech ekspertów rządowych od spraw poezji, którzy stwierdzili, że wiersz al-Ajamiego był rzeczywiście obraźliwy dla emira i jego syna.

W świecie arabskim poeci zwyczajowo chwalą rządzących. Poezja Mohammeda Al-Ajamiego jest ogólnie liberalna i satyryczna, wspierała Arabską Wiosnę, natomiast wyszydzała religię i ogólnie arabskich władców.

[…] Sprawa ta stanowi dylemat dla rządu Kataru i unaocznia rzeczywiste granice wolności słowa w kraju, który jest jednym z najbardziej żarliwych zwolenników Arabskiej Wiosny i przygotowuje się do pierwszych wyborów parlamentarnych w 2013 roku. Sprawa również pokazuje piętą achillesową założonej w Katarze panarabskiej telewizji Al-Jazeera, która nieustannie donosi o łamaniu praw człowieka w innych krajach na całym świecie, ale rzadko w samym Katarze.

Polska i Katar – coraz bliżej

Dzisiejsza Peninsula donosi, że na pierwszy kwartał przyszłego roku planowana jest wizyta Prezydenta RP w Katarze. Jej głównym celem miałoby być pogłębienie współpracy między krajami.

Wg ambasadora RP w Katarze, podpisana niedawno umowa energetyczna, jak również ostatnie inwestycje Katarczyków w nieruchomości oraz na warszawskiej giełdzie to tylko początek relacji, a wizyta prezydenta Komorowskiego będzie idealną szansą na scementowanie więzi między tymi dwoma krajami.

Polska podpisała w 2009 umowę na dostawy gazu z Kataru (jeden milion ton LNG rocznie od 2014 roku). W tym kontekście, ambasador Rostek podkreślił, że nawet jeśli „handel jest najważniejszym obszarem [współpracy], istnieje wiele możliwości w przyszłości, jest jeszcze wiele do zrobienia. Jesteśmy na dobrym kierunku „.

Sześć lat po objęciu stanowiska w Doha, któremu towarzyszyło otwarcie polskiej ambasady w Katarze, Rostek powiedział, że z uwagi na liczne wizyty polskich urzędników w Katarze i katarskich urzędników w Polsce, jest oczywistym, że „są chęci do pogłębiania współpracy w innych sektorach (m.in. w dziedzinach takich, jak kultura, sport i turystyka).”

Ponadto, […] „nowy lot z Doha do Warszawy, który zostanie zainaugurowany 5 grudnia, będzie doskonałą okazją dla Katarczyków, aby podróżować do Europy i do Polski […]” powiedział ambasador.

Inwestycje Katarczyków w Polsce bynajmniej nie ograniczają się do Warszawy. Na początek przyszłego roku zapowiedziano otwarcie we Wrocławiu wielojęzycznego centrum obsługi dla europejskich klientów Qatar Airways.

Dodatkowo, w ramach inauguracji bezpośredniego połączenia lotniczego między Doha i Warszawą, szef kuchni hotelu Grand Hyatt w Warszawie przybędzie do Kataru z wizytą w celu promowania polskiej kuchni.

Tyle wiemy  z gazety. Pozostaje nam czekać aż przyjdzie zaproszenie na „recepcję” z Prezydentem RP.

Qatar Airways i FC Barcelona

Wedle doniesień mediów od nowego sezonu na koszulkach Barcelony będzie widniała nazwa nowego sponsora. Zamiast dotychczasowego napisu Qatar Foundation, znajdzie się na niej logo Qatar Airways.

Mówi się, że na zmianę wpłyneło planowane na przyszły rok otwarcie nowego lotniska w Doha i konieczność jego globanej promocji zwłaszcza wobec konkurencyjnego Dubaju, w którym swoją bazę mają linie Emirates będące sponsorem … Realu Madryt.

Mnie najbardziej zadziwia to, że dzieje się to tak późno i że prawdopodobnie ze względów polityczno-ambicjonalnych pozwolono na stracenie ostatnich dwóch lat na – moim zdaniem mało udane – promowanie katarskiej instytucji, której główna działalność skierowana jest nie do globalnego konsumenta, lecz do lokalnej społeczności w Katarze. Qatar Foundation odpowiedzialna jest bowiem za rozwój lokalnej edukacji i nauki, a jej misja to uniezależnienie Kataru od gospodarki opartej na ropie i gazie. Idee słuszne, ale jak miałyby wpłynąć na życie globalnego fana futbolu?

Qatar Airways sponsorem FC Barcelony

Grafika: http://www.desordencreativo.com/

Zniesienie wiz sponsorowanych do Kataru

Oto kolejna dobra wiadomość – z dniem 4 września 2012 br. Polacy zostali zwolnieni z obowiązku aplikowania o wizy wjazdowe do Kataru (tzw. wizy sponsorowane). Oznacza to, że wizy turystyczne można zakupić bezpośrednio na lotnisku po przylocie do Doha (koszt 100 rijali, czyli ok. 90 zł.), a także na pozostałych punktach granicznych (Abu Samra – droga lądowa i port w Doha). Tym samym obywatele polscy będą w Katarze traktowani na równi z większością krajów UE.

Doha - panorama na West Bay (2012)

Brawo dla polskiego ambasadora w Doha, którego zręczne zabiegi pomogły w rozwiązaniu tej kwestii. Jak to określono, sprawa uruchomienia bezpośrednich połączeń z Warszawą oraz sprawa wiz od dawna była przez ambasadę traktowana priorytetowo. O skuteczności tych zabiegów nie wszyscy byli ostatnio przekonani, więc dobrze się stało, że udało się to doprowadzić do końca.

Doha - Muzeum Sztuki Islamskiej

Fot. Marcin 

W liście do Polonii w Katarze nasza ambasada zachęca do odwiedzania nowej strony ambasady na twitterze (@PLinQatar), więc pomyślałem, że też się przyłączę.

Polacy! Zapraszam na krótkie wczasy pod palmą w Katarze. Jest bezpośredni lot z Warszawy do Ad Dauhy, zniesiono wizy – teraz to już naprawdę nie ma wymówek!

Doha - tradycyjna katarska łódź

Fot. Marcin 

 

Qatar Airways uruchomi rejsy do Warszawy

Z przyjemnością donoszę, że wieloletnie spekulacje właśnie się potwierdziły. Otóż … Począwszy od 5 grudnia br. Qatar Airways uruchomi bezpośrednie połączenie między Warszawą a Doha!!!

Połączenie będzie obsługiwane cztery razy w tygodniu samolotem Airbus 320, a czas lotu wyniesie ok. 5 godzin.

Qatar Airways - Airbus 320

Qatar Airways – Airbus A320

To wiadomość dosłownie sprzed kilku godzin i z pewnością zdoła jeszcze zelektryzywać wiele osób – zaczynając od Polonii w Katarze, przez podróżnych, fanów branży, ekspertów a kończąc na … konkurencji, a zwłaszcza liniach Emirates. Nie trzeba być znawcą tematu, aby decyzję Qatar Airways uznać za inteligentne przytarcie nosa tego większego konkurenta. Kilka tygodni temu linie Emirates ogłosiły bowiem uruchomienie codziennych połączeń do Warszawy, ale od 6 lutego 2013 r., czyli całe dwa miesiące po liniach z Kataru.

Plotki na temat wejścia na polski rynek tych niezwykle szybko rozwijających się przewoźników z regionu Zatoki Perskiej pojawiały się i znikały jak bumerang odkąd pamiętam, czyli co najmniej od pięciu lat. Nikt chyba się jednak nie spodziewał, że dwóch przewoźników zrobi to niemal jednocześnie!

Co tu dużo mówić – Warszawa zasługiwała na to połączenie od dawna. Zaskakujące jest to, że była do tej pory jedną z kilku zaledwie stolic w UE (obok Bratysławy, Helsinek i stolic krajów nadbałtyckich), do której nie lata żaden przewoźnik z Zatoki Perskiej (Emirates, Etihad lub Qatar).

Wraz z wejściem Qatar Airways i Emirates Polacy, a zwłaszcza warszawiacy, dostają cały koszyk nowych opcji podróżowania po świecie. To będzie prawdziwa nowa jakość – wiele nowych destynacji w zasiegu i najczęściej tylko z jedną przesiadką (np. Australia, Sri Lanka czy Filipiny).

Jest jeszcze druga dobra wiadomość – z informacji uzyskanych od polskiego Ambasadora w Doha wynika, że zniesienie obowiazku wizowego dla Polakow przybywajacych do Kataru jest bliskie finalizacji. Szczegółow na razie nie znamy, ale prawdopodobnie oznaczać to będzie, że obywatele polscy będą mogli uzyskiwać wizy turystyczne na granicy po przylocie do Doha, w cenie 100 riali (ok. 90 zł) – czyli tak, jak obywatele wiekszości krajow UE.

Jesli tak się stanie, podróżowanie z Polski w świat przez Doha bedzie jeszcze łatwiejsze, a do tego będzie można bezstresowo zrobić sobie kilkudniową przerwę w podróży i przy okazji zobaczyć kolejny egzotyczny kraj, jakim jest Katar.

Teraz nikt już nie znajdzie wymówki – zapraszam do mnie w odwiedziny do Kataru (a już najlepiej będzie połączyć to z dalszą wyprawą do Afryki, Azji lub Australii).

Wyprzedzając potencjalne pytania czytelników, zapowiadam już teraz, że pierwszym rejsem Qatar Airways do Warszawy nie przylecę, bo wypada to w środku tygodnia. Przylecę natomiast rejsem drugim, tj. w piątek 7 grudnia. Komitet powitalny mile widziany…

 

Robotnikom wstęp wzbroniony

Coraz rzadziej piszę o tym, co się wydarzyło w Katarze. Po prostu coraz mniej rzeczy mnie tu zaskakuje, nie chcę się powtarzać, najzwyczajniej w świecie brakuje inspiracji.

Takiej okazji jednak nie przepuszczę. Oto, pod drzwiami właśnie znalazłem gazetkę reklamową z jednego z „hipermarketów” w Katarze (w cudzysłowie, bo hipermarketami się tu nazywa sklepy mniejsze od przeciętnej polskiej Biedronki).

Masskar Hypermarket - Timings for bachelors

Wyjaśniam tym, którym się powyższe w głowie nie mieści – w Katarze i innych krajach nad Zatoką Perską bachelors, czyli samotni mężczyźni, a w szczególności tania siła robocza z Azji, mają ograniczone możliwości poruszania się po mieście. W określone dni tygodnia nie są wpuszczani do parków, centrów handlowych, nie mówiąc już o suku i innych przybytkach, w których ich obecność mogłaby przeszkodzić przebywającym tam samotnym kobietom, a także rodzinom z dziećmi. Do tego się już nawet wszyscy przyzwyczailiśmy.

Powyższy przykład jest jednak pierwszym, z którym się spotkałem, w którym otwarcie przyznano, że istnieje segregacja społeczna w katarskich centrach handlowych i – co więcej – wykorzystano to do celów reklamowych!

Idzie nowe. Co jeszcze wymyślą, żeby umilić życie jednej grupie społecznej i jednocześnie uprzykrzyć życie pozostałym, tzn. „tym gorszym”??

Więcej na temat życia taniej siły roboczej w Katarze pisałem we wcześniejszych notkach:

Duma Qatar Airways

Qatar Airways z dumą prezentuje część swojej floty, w zaciszu domowego gniazda, czyli na lotnisku w Doha.

Na pierwszym zdjęciu siedem Boeingów 777 (ledwie ok. ćwiartka tego, co jest na stanie), a na drugim 14 Airbusów 320 (to też ułamek z całości tej floty 🙂

Niezorientowanym w branży podpowiadam, że zorganizowanie takiego zdjęcia było nie lada przedsięwzięciem. Samoloty z zasady mają latać i zarabiać pieniądze, a nie pozować do zdjęć i to jeszcze w takim zgrabnym ustawieniu na baczność. Kilka tygodni przygotowań, koordynacji między różnymi działami i odrobina szczęścia w kwestii pogody oraz np. punktualności przylotów i wreszcie możemy podziwiać efekty.

7x Boeing 777 by Qatar Airways in Doha

14x Airbus 320 by Qatar Airways in Doha

Translate »